|
Wpisany przez Pest
|
|
sobota, 14 kwietnia 2007 21:42 |
Janusz Maksymiuk, najbliższy współpracownik Andrzeja Leppera spędził urlop na plaży w Egipcie opiekując się młodszą o połowę od siebie posłanką Sandrą Lewandowską - donosi "Fakt" i "Super Express". Para byłą nierozłączna, razem spacerowali, nurkowali i godzinami wylegiwali się na plaży - to chyba prawdziwa miłość! Przypomnę tylko, że poseł Maksymiuk jest w Polsce winny grube miliony swoim wierzycielom, i deklaruje że jest kompletnym bankrutem. Ale najwyraźniej jest całkowicie wypłacalny w Egipcie, i stać go na sponsorowanie Sandry Lewandowskiej.
Już nie pierwszy raz Samoobrona i jej posłowie ukazują swoje prawdziwe oblicze, skandalistów, ludzi kryjących się za immunitetem przed prawem. Roli Sandry Lewandowskiej w Samoobronie nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć (jest oczywiście smarowaczką poselskich pleców). Poniżej przedstawiam zdjęcia zakochanej pary, uwaga! Bije po oczach! Posłanka Sandra Lewandowska mówiła w kontekście seksafery, że w partii Leppera "nie ma podrywu, a jest ojcowska troska". Widać nie żartowała.


|